W sieci wrzawa – w sobotni wieczór hakerzy z grupy „Anonymus” zablokowali parę stron administracji publicznej i partii politycznych. W ten sposób „Anonimowi” protestują przeciwko rządowym planom podpisania międzynarodowego porozumienia ACTA (dotyczącego m.in. walki z piractwem). Strony przestają działać w wyniku ataków DDoS. Na swoich forach hakerzy zwołują się i w określonym momencie blokują wskazane strony. Część z tych stron potem jednak „wstaje”, aż do czasu następnego zmasowanego ataku.

W miniony weekend zablokowane zostały strony internetowe między innymi Sejmu, Kancelarii Prezydenta i Kancelarii Premiera, a także Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Większość z nich znów już znów widoczna. Po kolejnych nocnych atakach nadal nie działa jedynie strona premiera. Grupa Anonymous ogłosiła na Twitterze „polską rewolucję”.
Pojawiały się również informacje o planowanych atakach na witryny tvn24.pl oraz onet.pl, z adnotacją mówiącą, że to na nich powinni skupić się hakerzy, ponieważ problemy z dostępem do tych dwóch portali zostaną najszybciej zauważone przez internautów.
Atak jest protestem przeciwko ACTA (międzynarodowego porozumienia, dotyczącego m.in. walki z piractwem) które polski Rząd zamierza podpisać w najbliższy czwartek. Grupa Anonymous poprzez swoje konto w serwisie Twitter zachęca społeczność internautów do „pomocy” Polakom w walce z podpisaniem porozumienia ACTA. O godzinie 00:14 w niedzielę napisali – „Polska potrzebuje rewolucji. Rząd podpisuje 26 stycznia!”.
A Wy jakie macie zdanie na ten temat? Popieracie Facebookową petycje, czy jesteście za podpisaniem porozumienia? Zapraszam do komentowania.